Poradnik
Cross-selling i up-selling e-mailem — jak zwiększyć wartość klienta po zakupie
W skrócie
Sprzedaż komuś, kto już u Ciebie kupił, jest znacznie tańsza i łatwiejsza niż zdobycie nowego klienta, a e-mail jest do tego idealnym narzędziem: maile po zakupie mają jedne z najwyższych otwarć (rzędu 40 procent i więcej), a rekomendacje produktowe potrafią odpowiadać za od 10 do 30 procent przychodu. Cross-selling to proponowanie produktów pasujących do zakupu, a up-selling to lepsza, droższa wersja tego, co klient wybrał. Najlepszy moment to okno tuż po zakupie i po dostawie. Rób to trafnie i bez nachalności, a podniesiesz wartość zamówienia nawet o kilkanaście procent bez wydawania złotówki na nowy ruch. Na Shoperze zrobisz to automatycznie z GrowMailem.
Spis treści
Najtańszy klient to ten, którego już masz
Cała uwaga sklepów idzie zwykle w zdobywanie nowych klientów, a największa okazja siedzi tuż obok: klient, który właśnie kupił. Jest rozgrzany, ufa Ci i pamięta, dlaczego wybrał Twój sklep. Sprzedaż takiej osobie jest o dobre kilkadziesiąt procent łatwiejsza i wielokrotnie tańsza niż pozyskanie kogoś nowego. E-mail jest do tego stworzony: maile po zakupie mają jedne z najwyższych otwarć w całym e-mail marketingu, rzędu 40 procent i więcej, a trafne rekomendacje produktowe potrafią odpowiadać za od 10 do 30 procent przychodu sklepu.
Cross-sell czy up-sell — różnica
Te dwa pojęcia często się myli, a to dwie różne mechaniki:
Kiedy proponować
Moment ma ogromne znaczenie. Dwa okna działają najlepiej. Pierwsze to tuż po zakupie — w mailu z podziękowaniem albo potwierdzeniem można delikatnie podsunąć pasujący dodatek, dopóki klient jest w trybie zakupowym. Drugie to po dostawie, gdy klient ma już produkt w rękach i naturalnie pojawia się potrzeba akcesoriów czy uzupełnień. Do tego dochodzi reorder przy produktach zużywalnych — przypomnienie o dokupieniu w odpowiednim momencie. To wszystko elementy dobrze poukładanej komunikacji po zakupie, o której piszemy w tekście o automatyzacjach e-mail.
Jak robić to dobrze, bez nachalności
Granica między pomocną propozycją a nachalnym doklejaniem produktów jest cienka. Kilka zasad, które trzymają Cię po dobrej stronie:
- Trafność ponad wszystko — proponuj tylko to, co realnie pasuje do zakupu. Losowy bestseller obok zamówienia szkodzi, a nie pomaga. Tu pomaga personalizacja oparta na tym, co klient kupił.
- Jedna, dwie propozycje — nie zasypuj katalogiem. Mniej, ale trafniej.
- Wartość, nie presja — pokaż, dlaczego dodatek ma sens (wygoda, ochrona, lepszy efekt), zamiast naciskać.
- Dobry timing — nie proponuj kolejnego zakupu, zanim klient dostanie pierwszy.
Cross-sell mailem na Shoperze
Skuteczny cross-selling wymaga jednego: wiedzy o tym, co klient kupił. Bez tego proponujesz na oślep. Tu wraca przewaga natywnej integracji: GrowMail działa na danych z zamówień w sklepie na Shoperze, więc maile po zakupie mogą automatycznie dobierać pasujące produkty do konkretnego zamówienia. Ustawiasz sekwencję raz, a ona sama podnosi wartość klienta przy każdym zakupie. Efekt sprawdzisz na metrykach, patrząc zwłaszcza na przychód na odbiorcę. To jedna z najtańszych dźwigni, jakie masz — bo pracuje na kliencie, za którego już zapłaciłeś.
Zarabiaj więcej na kliencie, którego już masz
Automatyczne maile po zakupie z trafnymi rekomendacjami, na danych z zamówień w Twoim sklepie na Shoperze. Natywnie. Start bezpłatny.
Najczęstsze pytania
Czym różni się cross-selling od up-sellingu?
Cross-selling to proponowanie produktów pasujących do zakupu, na przykład etui do telefonu czy obiektywu do aparatu. Up-selling to zaproponowanie lepszej, zwykle droższej wersji tego, co klient już wybrał, na przykład większej pojemności czy wyższego modelu. Obie mechaniki podnoszą wartość zamówienia.
Kiedy najlepiej proponować dodatkowe produkty e-mailem?
Najlepiej działają dwa okna: tuż po zakupie, w mailu z podziękowaniem lub potwierdzeniem, gdy klient jest w trybie zakupowym, oraz po dostawie, gdy ma produkt w rękach i pojawia się potrzeba akcesoriów. Przy produktach zużywalnych warto dodać przypomnienie o dokupieniu we właściwym momencie.
Czy cross-selling e-mailem naprawdę zwiększa sprzedaż?
Tak. Maile po zakupie mają jedne z najwyższych otwarć, rzędu 40 procent i więcej, a rekomendacje produktowe potrafią odpowiadać za od 10 do 30 procent przychodu sklepu. Sprzedaż istniejącemu klientowi jest przy tym wielokrotnie tańsza niż pozyskanie nowego, więc to jedna z najbardziej opłacalnych dźwigni.
Jak robić cross-selling na Shoperze bez nachalności?
Kluczem jest trafność oparta na tym, co klient kupił, oraz umiar: jedna, dwie pasujące propozycje zamiast całego katalogu. GrowMail działa na danych z zamówień w sklepie na Shoperze, więc maile po zakupie mogą automatycznie dobierać produkty komplementarne do konkretnego zamówienia, bez losowych bestsellerów.